Po co angażować swoją sieć, czyli jak mierzyć skuteczność na LinkedInie? + PRZYKŁAD

Po co angażować swoją sieć? Jak mierzyć skuteczność na Linkedin?

Po co angażować swoją sieć, czyli jak mierzyć skuteczność na LinkedInie? + PRZYKŁAD

– Wow, robi wrażenie… 🤯 1 publikacja i 448 poleceń, 110 komentarzy, 51 ponownych udostępnień.

– I co z tego… Gdyby chociaż 10% z tych poleceń, czy czego tam jeszcze było warte kilka złotych. Dużo zachodu, zero pieniędzy i po co to wszystko? 🥱

Po co angażujemy sieć kontaktów?

🤝 Po pierwsze dla WSPÓŁPRACY 🤝

Osoby, które polecają, komentują czy udostępniają Twoje treści (lub organizacji) wkładają w to swój wysiłek (większy lub mniejszy) oraz poświęcają na to swój czas. Ich zaangażowanie sprawia, że między Tobą a Twoją społecznością wytwarza się związek (relacja). Twoja społeczność przywiązuje się do Ciebie, możecie razem pogłębiać Waszą relację i budować silny związek.

Produktem ubocznym tego związku jest coś, co od razu Ci się nie przyda, ale warto mieć na przyszłość. Jak mówią, przezorny zawsze ubezpieczony. Chodzi o BUFOR BEZPIECZEŃSTWA, który pozwala przymknąć oko na pewne Twoje „wybryki” bez zrywania związku. Angażując swoją sieć, nie tylko masz szansę dotrzeć do swojej grupy docelowej, klientów, zbudować relację z nimi, być może zaoferować im swój produkt czy usługę, ale także stworzyć sobie bufor bezpieczeństwa, który w momencie braku zadowolenia klienta z Twojego produktu lub z Twoich usług sprawi, że druga strona przymknie oko na pewne niedociągnięcia czy niedogodności. 😉

Mam z Tobą dobre wspomnienia, czytam Twoje publikacje, są fajne i ciekawe, mogę przymknąć oko na Twoje niedociągnięcie tutaj, bo chcę być dalej z Tobą w dobrej relacji.

🛑 Uwaga! 🛑 Mechanizm ten działa też w drugą stronę tzn. jeśli nie dbasz o zaangażowanie swoich klientów, nie prowadzisz dwustronnej komunikacji, to niski poziom satysfakcji z oferowanego przez Ciebie produktu czy usług może mieć negatywny wpływ na Twój biznes, ponieważ niezadowoleni klienci nie będą chcieli „dać Ci drugiej szansy”. 🙁

👋 Po drugie WIEM, W CZYM MOŻESZ MI POMÓC 👋

Publikując angażujące treści na LinkedInie, nie tylko budujesz swoją markę eksperta w danej dziedzinie, ekspozycję czy świadomość swojej marki osobistej, ale także sprawiasz, że Twoja sieć, społeczność, klienci wiedzą, czym się zajmujesz, w czym możesz pomóc i nierzadko potrafią wskazać różnice między Twoją ofertą a ofertą Twojej konkurencji wraz z wymienieniem korzyści współpracy z Tobą. Więcej na ten temat przeczytasz w pracy naukowej Inger Roos, Anders Gustafsson i Bo Edvardsson.

👍 Po trzecie DOMYŚLAM SIĘ, ŻE JESTEŚ W TYM DOBRY 👍

Kiedy publikujesz treści, w których np. dzielisz się wiedzą, pytasz swoją społeczność o zdanie, czy prosisz o feedback wiedz, że masz wpływ na to, jak Twoja sieć kontaktów Cię postrzega oraz to, czym się zajmujesz. Jeśli przez publikacje pokazujesz, że znasz się na tym, co robisz, albo produkt, który oferujesz – jest dobry, to tym samym wpływasz na postrzeganą jakość swoich usług, czy produktu przez Twoich klientów. Dodatkowo, jeśli poprosisz swoją społeczność o wyrażenie opinii na dany temat, np. niedogodności z użytkowania danego produktu możesz zebrać bezcenny feedback, który pomoże udoskonalić Twój produkt/usługę (a nawet stworzyć nowy!) i podnieść poziom satysfakcji z użytkowania.

Czy warto mierzyć zaangażowanie?

Tak! 😉 Dzięki wskaźnikowi zaangażowania możemy:

✅ sprawdzać, testować i monitorować, które publikacje są skuteczne,

✅ badać, w jakim stopniu angażują naszą społeczność,

✅ czy dobrze prowadzimy komunikację oraz czy mówimy językiem swojej społeczności.

Czym jest wskaźnik zaangażowania?

Przytaczając definicję dr Anny Miotkzaangażowanie to:

„odsetek liczby osób, które potencjalnie widziały treść i wykonały w związku z nią jakkolwiek interakcję (np. dodały komentarz, polubiły, udostępniły dalej)”.

Jak mierzyć zaangażowanie na LinkedInie?

  1. Sumujemy wszystkie aktywności pod publikacją (👍 polecenia + 💬 komentarze + 👉 udostępnienia).
  2. Od sumy odejmujemy wszystkie swoje komentarze. Chyba nie chcesz mierzyć zaangażowania, w którego skład wchodzą także Twoje autorskie wypowiedzi. 😉
  3. Następnie różnicę dzielimy przez liczbę wyświetleń publikacji.
  4. Wynik mnożymy razy 100%.

Wartość wskaźnika zaangażowania będzie mieściła się w przedziale od 0 do 100%. Im wyższa jego wartość, tym bardziej angażująca była dana publikacja.

Dlaczego w mianowniku znajduje się liczba wyświetleń publikacji, a nie np. liczba osób będącej w Twojej sieci kontaktów? 🤔

Z prostego powodu. Na LinkedInie treści wyświetlają się nie tylko znajomym autora publikacji (osobom 1. stopnia sieci kontaktów), ale też osobom tych znajomych (osobom 2. stopnia sieci kontaktów) i osobom „obcym” (osobom 3. stopnia sieci kontaktów). Wszystko zależy od tego, którego stopnia sieci kontaktów osoby polecą, skomentują czy udostępnią.

A teraz czas na przykład!

Post, który widzisz, został opublikowany z konta naszego CEO SeeWidely Marcina P. Stopy. Zdobył on:

👍 448 reakcji,

💬 110 komentarzy (w tym 48 komentarzy autora),

👉 51 udostępnień,

👀 53 419 wyświetleń.

Wskaźnik zaangażowania = ( 448+110+51-48 ) / 53419 * 100% = 1,05%

Wskaźnik zaangażowania dla wyżej przedstawionej publikacji wyniósł 1,05%, co oznacza też, że jedna na sto osób zaangażowała się w tę publikację poprzez podjęcie aktywności tj. polecenie, komentarz czy udostępnienie.

Czy to mało, czy dużo?

W przypadku postów na LinkedInie, jeśli wartość wskaźnika zaangażowania wynosi nawet 0,5%, to jest dobrze 😉. Artykuły zazwyczaj mają znacznie wyższy wskaźnik zaangażowania, co wynika ze sposobu liczenia wyświetleń przez algorytm LinkedIna w zależności od formy publikacji.

Dla przykładu jeden z naszych poprzednich artykułów na Linkedin, który uzyskał 37 poleceń, 4 komentarze (nie wliczając moich), 2 udostępnienia i 140 wyświetleń może pochwalić się wskaźnikiem zaangażowania na poziomie 30,71%.

Jakie zagrożenia czyhają na wskaźnik zaangażowania?

  1. Uważaj na gaduły! Potrafią podbić tak wyniki, że nic z nich nie wyciągniesz 😮.
  2. Nie porównuj wskaźnika zaangażowania dla publikacji organicznych (bezpłatnych) z tymi, które są płatne (sponsorowane). Te drugie docierają do szerszej publiczności z wiadomych powodów 😉.
  3. Różne aktywności tej samej osoby także wpływają na wynik wskaźnika.
  4. Wartość wskaźnika może przewyższyć Twoje najśmielsze oczekiwania. Kiedy tylko jedna osoba wyświetli Twoją publikację i poleci ją, skomentuje oraz udostępni, Twój wskaźnik zaangażowania sięgnie gwiazd, dobijając do nawet 300%! 🤯

Podsumowując…

Wskaźnik zaangażowania to jeden z mierników, który bezpośrednio nie mierzy efektów, lecz daje informację o efektach pośrednich, które mają wpływ na efekty finalne.

Dzięki prowadzonej komunikacji marketingowej w mediach społecznościowych Ty lub Twoja organizacja możecie:

✅ budować relacje z odbiorcami,

✅ swój wizerunek,

✅ gromadzić wokół siebie ambasadorów marki,

✅ zbierać feedback i opinie,

✅ dopasowywać komunikację marketingową do swoich odbiorców,

✅ testować i monitorować ich reakcje,

✅ oraz czerpać informacje o skuteczności kreacji reklamowych.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zobacz wszystkie moduły i materiały dodatkowe z kategorii Personal Branding.

Sprawdz - jak dziala Platforma NanoLearning